Najczęstsze obawy firm przed outsourcingiem kartotek BHP – i dlaczego są nieuzasadnione

Outsourcing kartotek BHP to rozwiązanie, które coraz częściej pojawia się w firmach średnich i dużych.
Mimo to wiele organizacji długo odkłada decyzję o jego wdrożeniu — nie dlatego, że nie widzą problemów, ale dlatego, że mają konkretne obawy.

To naturalne. Kartoteki BHP, ewidencja ŚOI i terminy wydań to obszar związany z bezpieczeństwem ludzi, kontrolami i odpowiedzialnością.

W tym artykule przyglądamy się najczęstszym obawom firm i wyjaśniamy, dlaczego w praktyce outsourcing kartotek BHP nie tylko ich nie pogłębia — ale realnie je eliminuje.


Obawa 1: „Stracimy kontrolę nad kartotekami i dokumentacją”

To najczęstsza obawa na początku rozmów.

W praktyce jest dokładnie odwrotnie.

W modelu outsourcingu kartoteki:

  • są prowadzone w jednym, spójnym systemie,
  • mają pełną historię wydań i zmian,
  • są dostępne na bieżąco — bez szukania segregatorów czy plików Excela.

Kontrola nie znika.
Zmienia się jej forma — z ręcznego pilnowania na przejrzysty, uporządkowany proces.


Obawa 2: „To skomplikuje procesy zamiast je uprościć”

Firmy często obawiają się, że outsourcing oznacza:

  • więcej formalności,
  • dodatkowe uzgodnienia,
  • konieczność ciągłej koordynacji.

Tymczasem celem outsourcingu kartotek BHP jest upraszczanie, a nie dokładanie kolejnych obowiązków.

Po wdrożeniu:

  • terminy są pilnowane systemowo,
  • zestawy ŚOI są przygotowywane z wyprzedzeniem,
  • wydania odbywają się według ustalonego schematu,
  • raporty są dostępne bez ręcznego liczenia.

Dla BHP, HR i kierowników oznacza to mniej operacyjnej pracy, a nie więcej.


Obawa 3: „To rozwiązanie nie będzie dopasowane do naszej firmy”

Każda firma ma swoją specyfikę:
różne stanowiska, normy, cykle wymian, rotację pracowników.

Dlatego outsourcing kartotek BHP nie polega na narzuceniu gotowego szablonu, tylko na odtworzeniu i uporządkowaniu istniejących zasad:

  • przydziały ŚOI są odwzorowane zgodnie z realnymi potrzebami,
  • procesy wydawania są dopasowane do organizacji pracy,
  • raportowanie może być przygotowane pod konkretne działy lub stanowiska.

Outsourcing działa właśnie dlatego, że dopasowuje się do firmy, a nie odwrotnie.


Obawa 4: „Stracimy elastyczność przy wydawaniu ŚOI”

W wielu firmach wydania odbywają się „na bieżąco” — bo ktoś akurat jest na magazynie, bo trzeba coś wydać szybko, bo ktoś zapomniał.

Obawa jest taka, że outsourcing „usztywni” ten proces.

W rzeczywistości:

  • planowanie wydań eliminuje nagłe sytuacje,
  • zestawy są gotowe na czas,
  • a różne formy wydawania (przekazanie przez klienta, szafki, automaty, podmagazyn) pozwalają zachować elastyczność.

Różnica polega na tym, że elastyczność nie oznacza chaosu.


Obawa 5: „Nie będziemy wiedzieć, co dzieje się z magazynem ŚOI”

Braki lub nadstany magazynowe to jeden z największych problemów przy ręcznym zarządzaniu kartotekami.

Outsourcing rozwiązuje ten problem, bo:

  • zapotrzebowanie wynika z rzeczywistych terminów i przydziałów,
  • magazynowanie i kompletacja są planowane z wyprzedzeniem,
  • firma nie musi utrzymywać własnych zapasów ani pilnować dostępności rozmiarów.

Efekt?
Mniej braków, mniej nadmiarów i większa przewidywalność.


Obawa 6: „To rozwiązanie jest drogie”

Często porównuje się koszt outsourcingu wyłącznie z kosztem „prowadzenia kartotek wewnętrznie”.

Problem w tym, że wewnętrzne koszty są rozproszone i niewidoczne:

  • czas BHP, HR i kierowników,
  • błędy w wydaniach,
  • nadmiarowe zakupy,
  • problemy przy audytach,
  • ręczne poprawki i wyjaśnienia.

Outsourcing porządkuje ten obszar i bardzo często obniża całkowity koszt obsługi ŚOI, nawet jeśli na pierwszy rzut oka wydaje się dodatkowym wydatkiem.


Obawa 7: „To rozwiązanie jest tylko dla bardzo dużych firm”

W praktyce największe problemy z kartotekami pojawiają się już przy:

  • 100–150 pracownikach,
  • wielu stanowiskach,
  • różnych cyklach wymian.

To właśnie na tym etapie ręczne systemy przestają działać.

Outsourcing nie jest rozwiązaniem „korporacyjnym”.
Jest odpowiedzią na skalę i złożoność procesów.


Podsumowanie

Większość obaw przed outsourcingiem kartotek BHP wynika z niepewności, a nie z realnych doświadczeń.

W praktyce outsourcing:

  • porządkuje odpowiedzialność,
  • upraszcza procesy,
  • zwiększa kontrolę nad terminami i kosztami,
  • odciąża ludzi, którzy dziś próbują „spinać wszystko ręcznie”.

To rozwiązanie dla firm, które chcą, aby obszar BHP działał niezawodnie, a nie był ciągłym problemem operacyjnym.


👉 Przejdź na stronę ofertową i dowiedz się więcej o naszej usłudze.
A jeśli chcesz otrzymać ofertę dopasowaną do Twojej firmy — wypełnij krótki formularz na dole strony ofertowej.